Mania automatyzowania – czy brokerzy w ogóle potrzebują systemów IT?

Mania automatyzowania – czy brokerzy w ogóle potrzebują systemów IT?

Cyfrowy świat zaistniał stosunkowo niedawno, a jednak już teraz trudno wyobrazić sobie życie w innych realiach. Życie bez komputerów, Internetu, ciągłego dostępu do danych i bez ogromnych ułatwień, jakie przyniosła nam cyfryzacja.
Wydaje się, że liczba zawodów i usług, dla których digitalizacja jest obojętna, zmniejsza się z dnia na dzień. A jak to jest w przypadku kancelarii brokerskich, czy niezbędny jest system IT do obsługi codziennych zadań?

Po pierwsze, pojęcie systemu dla wielu osób przybiera różne znaczenia. Dla jednych systemem będzie rozbudowany Excel, dla drugich autorski system samodzielnie budowany od podstaw, a dla innych gotowy produkt ogólnodostępny na rynku. Każde z tych rozwiązań może działać w kancelarii brokerskiej, a różnić się będą finalnie jakością efektów. Jakie to różnice?
Każde, nawet pozornie łatwe, rozwiązanie niesie ze sobą wyzwania. Przy ewidencji pracy w Excelu należy poświęcić najpierw wiele czasu, aby przygotować odpowiednio arkusze oraz uporządkować dane. Jest to najtańsze rozwiązanie, ale, mimo potężnych możliwości, może nie sprawdzić się w codziennej pracy brokera. W tym przypadku ciężko jest kontrolować na bieżąco informacje, terminy rat czy wznowienia polis. Pod znakiem zapytania stoi również bezpieczeństwo przechowywania danych, które w przypadku Excela często jest zagrożone.

Z kolei w systemie autorskim należy poświęcić sporo czasu, aby przeanalizować i zaprojektować dokładne działanie systemu. W dedykowanych systemach najczęściej problemem jest brak czasu na analizę, wysokie koszty oraz niekiedy trudności związane z dalszym rozwojem systemu, np. w kontekście zmian prawnych na rynku lub innych pojawiających się wymaganych funkcjonalności.
W przypadku gotowego produktu najważniejszym krokiem jest odrzucenie starych nawyków i przyzwyczajeń. Taki system może być gotowy do używania już po kilku minutach konfiguracji. Tego rodzaju produkty są dostępne na rynku już od kilku lat i są przez klientów na bieżąco rewidowane.
Takim rozwiązaniem jest VSoft Insurance Broker, któremu zaufało już blisko 100 kancelarii brokerskich w całej Polsce. VIB odgórnie wyposażony jest w listę towarzystw ubezpieczeniowych oraz słownik ryzyk ubezpieczeniowych wraz z podstawowymi klauzulami, które można dowolnie edytować. VIB jest przykładem produktu, który powstawał i cały czas jest rozwijany we współpracy z kancelariami brokerskimi, dlatego jego funkcjonalności są dostosowane do potrzeb branży. VIB obsługuje cały proces brokerski: rejestracja kontrahenta, CRM, stworzenie oraz wysyłka slipu brokerskiego, porównanie ofert, generowanie dokumentów, rejestracja polis, gwarancji, umów generalnych, flot, szkód, rozliczenia, faktury, automatyczne przypomnienia czy portal klienta.
Dobre informacje odnoszą się też do kwestii bezpieczeństwa – VIB działa przeglądarkowo a dane przechowywane są w profesjonalnym Data Center. Do tego stale dostępne jest wsparcie klienta poprzez helpdesk, filmy instruktażowe czy możliwość szkolenia.

Niemal każdy biznes, w tym kancelarie brokerskie, deklaruje, że chce się rozwijać i działać skuteczniej. Od lat wskazywanymi czynnikami blokującymi taki rozwój były czas i koszty. Branża technologiczna odpowiedziała już jednak na to wyzwanie, tworząc pudełkowe, gotowe do wdrożenia w ciągu kilku minut rozwiązania dla brokerów. Warto pamiętać, że koszt takich wdrożeń jest nieporównywalnie niższy od systemów dedykowanych, a efekty rozwiązań pudełkowych mogą pozytywnie zaskakiwać.
Zamów demo VIB i przekonaj się, jak łatwiejsze mogą być obowiązki brokerskie!

Kamil Adamski, VSoft

Podziel się wpisem